|
Czytamy...Czytamy... Co przeczytać? Zapytaj znajomego, podejrzyj co czyta współpasażer, poczytaj opisy w antykwariacie z pewnością znajdziesz interesującą książkę. Wybierz kolejny tytuł z ulubionej serii wydawniczej lub sięgnij po książkę cenionego pisarza. Możesz także odwiedzić Ulicę Czytelniczą i sprawdzić co polecają Mieszkańcy. Z naszego Czytelniczego Świata Poleć przeczytaną książkę, interesującą stronę internetową o książkach lub zadaj nurtujące Cię literacko książkowe pytanie na Ulicy Czytelniczej w dziale Z naszego czytelniczego Świata
Zakładka do książki bywa nieoczekiwaną niespodzianką Od początków istnienia codexu, czyli książki w takiej formie jaką znamy do dziś, zakładki towarzyszyły czytającym. Na początku były to tasiemki lub wstążki wszyte w grzbiet książki z czasem pojawiały się zakładki luźne z kartonu, materiału lub skóry przenoszone z książki do książki. Obecnie wyobraźnia jest nieograniczona można nabyć zakładki drewniane, metalowe, z magnesami przytrzymującymi strony, wszystkich kształtów i w wielu rozmiarach. Z antykwarycznego doświadczenia wiemy, że czytana strona zakładana jest często zdjęciem, pocztówką, reklamową ulotką czy metką (np. dotyczącą przepisu prania). Najważniejsze by spełniała swoją rolę. Zaginanie rogów kartek powinno być karane czytaniem dzieł Lenina :) oczywiście tylko i wyłącznie z antykwarycznego punktu widzenia. A więc nie ograniczajmy się, studentów przestrzegamy przed fiszkami. Potrafią się rozmnożyć do niewyobrażalnych wprost ilości. |
|




